
Dopisz się do Newslettera | Kontakt
| Kuchnie | Łazienki | Meble | Dekoracje i Dodatki | Oświetlenie | Tkaniny i dywany | Porcelana i szkło | Sklepy Internetowe | Nowości |
03.11.2006
Tempo podejmowania decyzji przekłada się również na inne sfery. Kupno własnego „M” wiąże się przecież z koniecznością jego wyposażenia. W nawale spraw związanych z dopełnieniem formalności prawnych i uzupełnieniem dokumentacji naszej nieruchomości często brakuje nam czasu na długie wyprawy do sklepów. Brakuje także funduszy, ponieważ co chwilę pojawiają się nowe wydatki związane z remontem. W tym momencie zaczynamy radykalnie ograniczać koszty naszej życiowej inwestycji, kupując produkty, które już w trakcie transakcji handlowej trafiają na listę rzeczy tymczasowych, „do wymiany” na lepsze. Popadamy tym samym w błędne koło – mieszkanie staje się przysłowiową studnią bez dna, systematycznie wypłukującą wszelkie nadwyżki w naszych portfelach. Bo wciąż należy wymienić jakąś nagminnie psującą się tanią rzecz na lepszą i droższą.
Postarajmy się zatem zracjonalizować nasze wydatki. Wybierać dobrze i niedrogo, porównywać cenę i standard. Kupować produkty, które zapewnią nam komfort użytkowania na przestrzeni kilku kolejnych lat. Rozpocznijmy od kuchni i łazienki. Wyposażenie obu pomieszczeń jest jednym z największych wydatków w budżecie kupującego mieszkanie: płytki, wanny, kabiny, szafki... Do tego należy doliczyć koszty związane z zakupem lodówki, kuchenki, mebli i zlewu. Z reguły nie wystarcza nam już funduszy na zakup odpowiedniej armatury. Dlatego często decydujemy się na tanie produkty z Dalekiego Wschodu. Wykorzystujemy tym samym pozorną okazję do oszczędności, rezygnując mniej lub bardziej świadomie z bogatego asortymentu towarów posiadających atesty Państwowego Zakładu Higieny czy też certyfikaty zezwalające na używanie armatury w Polsce. Takie krany zużywają się jednak o wiele szybciej, systematycznie wprowadzając do spożywanej przez nas wody wypłukiwane z „okazyjnych” baterii metale ciężkie: związki kadmu, ołowiu i cynku.
Jeżeli, przy ogólnie wysokich kosztach remontu, nie stać nas na zakup drogiej armatury, a nie uwzględniliśmy tego wydatku przy kalkulowaniu budżetu, możemy sięgnąć po produkty bezpieczne i atrakcyjne cenowo. Jedną z niedrogich, markowych linii jest odmłodzona seria Objekta-Mix New, która od wielu lat jest wierna podstawowym zasadom: klarowna i prosta stylistyka pasuje idealnie do każdej kuchni i łazienki, zaś dopracowane rozwiązania techniczne Kludi wraz ze sprawdzoną jakością wyrobów produkowanych przez tę firmę zapewnią nam wieloletnie bezpieczeństwo wodnych szaleństw.
Dlatego w czasach, gdy mieszkania wciąż drożeją, a nieruchomości na rynku pierwotnym sprzedawane są na tzw. pniu, starajmy się eliminować niepotrzebne wydatki. Nie popadajmy w pułapkę boomu inwestycyjnego. Kupujmy mądrze, unikając substytutów. Nie angażujmy własnych pieniędzy w nieprzemyślane wybory.
"KLUDI"
Meble kuchenne Capri firmy Gawin - siła dębu i witalność oliwki
10.09.2007 | Kuchnie - Nowości Krajowe
By sprostać wymaganiom dzisiejszego zapotrzebowania
27.06.2007 | Kuchnie - Nowości Krajowe
Wykonane ze stali szlachetnej akcesoria kuchenne będą służyć latami.
29.01.2007 | Kuchnie - Nowości Krajowe
Armatura do zadań specjalnych - Kludi s-pointer
30.11.2006 | Kuchnie - Nowości Krajowe
Wciąż wzrasta popyt na mieszkania, domy i działki budowlane. Ceny inwestycji budowlanych szybują w górę....
04.11.2006 | Kuchnie - Nowości Krajowe
W archiwum znajdziesz więcej artykułów.